Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego od momentu powstania za swój główny cel przyjęło promocję transportu publicznego. Postanowili także zadbać o historyczny aspekt komunikacji i zachować dla potomnych pojazd, który jeszcze 10 lat temu można było spotkać na ulicach Bydgoszczy. Niedawno minął rok odkąd Jelcz M11 znajduje się pod ich opieką.
(fot. SnrRTP)
To właśnie 15 listopada 2010 roku rozpoczęła się największa przygoda Stowarzyszenia. Tego dnia, dzięki przychylności MKS w Mielcu i wsparciu lokalnych miłośników mogli nabyć autobus Jelcz M11, który woził mielczan od 1989 roku.
- Pojazd skusił nas oryginalnym wyglądem zewnętrznym, idealnie zachowanym wnętrzem oraz bogactwem detali. Wybór modelu pojazdu także nie był przypadkowy - około 30 takich samych autobusów woziło bydgoszczan w latach 1986 - 2001. Po blisko 12-to godzinnej, liczącej ponad 600 km podróży dotarliśmy do Bydgoszczy. Dzięki uprzejmości MZK w Bydgoszczy pojazd znalazł swoje miejsce na dawnej zajezdni autobusowej - mówią członkowie stowarzyszenia.
Wkrótce po tym, Stowarzyszenie przyjęło zaproszenie do wzięcia udziału w akcji charytatywnej „Gramy dla Andrzeja”, której celem była zbiórka środków na leczenie chorego na białaczkę studenta. W andrzejkowy wieczór zorganizowali przejazd po mieście połączony ze zbiórką pieniędzy. Pomimo niskiej temperatury, pierwsza publiczna prezentacja autobusu w Bydgoszczy spotkała się z dużym zainteresowaniem.
Jeszcze przed zimą udało im się zerwać starą reklamę pokrywającą autobus, która skrywała pod sobą różne niespodzianki. Z każdym dniem zauważali, że pracy przy autobusie jest więcej. Zima była okresem, kiedy stowarzyszenie starało się o uznanie autobusu za zabytkowy, co się udało i już w lutym pojazd został wpisany do Ewidencji pojazdów zabytkowych. Na dobre prace remontowe rozpoczęły się dopiero w kwietniu, by już miesiąc później pojechać na ostatni przegląd przed zarejestrowaniem autobusu na żółte tablice. Wytężone prace trwały od maja do września i w dużej części były wykonywane własnym sumptem przez członków Stowarzyszenia, którzy uczyli się wszystkiego na „żywym pacjencie”.
Już w połowie września pierwsza część remontu była zakończona i po raz pierwszy, w przywróconych oryginalnych barwach stowarzyszenie zaprezentowało autobus podczas obchodów Europejskiego dnia bez samochodu w Gdańsku, na które zaprosił ich gdański ZKM.
Tydzień później, podczas bydgoskich obchodów dnia bez samochodu na Wyspie Młyńskiej zabytkowy Jelcz odwiedziły tłumy bydgoszczan - tych starszych, którzy mogli obejrzeć przygotowaną wewnątrz wystawę nt. komunikacji, jak i również tych najmłodszych - biorących udział w organizowanym przez stowarzyszenie konkursie.
- Pierwszy rok z Jelczem M11 wiele nas nauczył. Przed nami kolejna zima i przygotowania do drugiej fazy remontu, dzięki któremu autobus będzie przez wiele lat zabierał swoich pasażerów w magiczną podróż w przeszłość. Przed nami kolejne wyzwania, dlatego też zachęcamy do wspierania naszych działań na rzecz Bydgoszczy i bydgoszczan.
Autobus jest w znacznym stopniu oryginalny i dobrze zachowany, wymaga jednak od nas sporego nakładu pracy. Podstawą działania Stowarzyszenia jest zaangażowanie jego członków. Jednakże z racji non-profitowego charakteru organizacji posiadamy ograniczone zasoby i możliwości, więc jeśli mogą Państwo zaoferować usługę, materiał lub inne wsparcie, to będzie ono dla nas równie cenne. Od tego roku mamy również status Organizacji Pożytku Publicznego więc w łatwy sposób można wesprzeć nasze inicjatywy poprzez przekazanie 1% podatku (Numer KRS: 0000307052).
Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej www.komunikacja.bydgoszcz.pl oraz do współpracy - mówią członkowie Stowarzyszenia na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy.
[Tekst i zdjęcia: SnrRTP]
| « poprzednia | następna » |
|---|






Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.