Przynajmniej na kilka lat odłożona zostanie budowa linii kolejowej do bydgoskiego lotniska. Decyzję o zaniechaniu inwestycji podjął marszałek województwa Piotr Całbecki. Czy słusznie?
(Tak miał wyglądać dworzec przy lotnisku już w 2014 roku)
Budowa trasy kolejowego do portu lotniczego jest nieopłacalna. Z przeprowadzonych analiz wynika, iż inwestycja warta ponad 60 mln zł obsługiwałaby ruch na poziomie 150 pasażerów dziennie.
POLECAMY: JUWENALIA BYDGOSZCZ 2012
Co w zamian?
60 mln zł – tyle mniej więcej miała kosztować budowa linii kolejowej wraz ze stacją przy porcie lotniczym - wydane zostanie na budowę stacji Wilczak oraz Błonie, a także na remont istniejących peronów między Bydgoszczą i Toruniem. Część z pieniędzy przeznaczonych pierwotnie tylko dla naszego miasta wydana zostanie zatem poza Bydgoszczą.Zatem o ile samo zaniechanie inwestycji nie budzi większych wątpliwości, to plany dotyczące spożytkowania powstałej nadwyżki są już dość kontrowersyjne.
[Redakcja Enjoy!]
| « poprzednia | następna » |
|---|







